Jak zrobić masę cukrową?

tortnachrzciny tort łatwy tort prosty przepis na chrzciny święta masa cukrowa masacukrowa chrzestna prezent jak zrobić cukier lipiec lato roczek

Ostatnio ba w tygodniu robiłam aż 3 torty. Mamy urodziny, chrzciny młodszej i jej urodziny:) Na chrzciny robiłam tort z masą cukrową, którą wykorzystałam w połowie. Dziś chciałam podzielić się przepisem, który znalazłam na jednej ze stron internetowych (nie pamiętam na jakiej) ale troszkę go zmodyfikowałam bo zapomniałam zapisać  i tak przepis przeszedł modyfikacji:)



Co potrzebujemy do masy cukrowej?
100 g glukozy
1/3 szklanki wody(zimnej)
4 czubate łyżeczki glukozy
3 łyżeczki (takie czubate) masła Palma
2 opakowania cukru pudru (800 g)
olejek arakowy lub migdałowy (daje przyjemny zapach i smak)

 Najpierw żelatynę wsypujemy do 1/3 zimnej wody i mieszamy. Najlepiej robić to w metalowej misce, gdyż po chwili jak żelatyna z woda spęcznieje trzeba ogrzewać ją . Ja to robię na parze. Do miski np. plastikowej wlewam wrzątek do niej kładę miskę metalową z żelatyną. I tak na parze mieszam aż wszystko się rozpuści. Możemy ogrzewać ją w rondelku ale trzeba uważać aby nie doprowadzić do zagotowania bądź do wrzenia.


 Gdy już się rozpuści dodać glukozę. Musimy dokładnie wymieszać.

 Następnie dodajemy Palmę i ponownie mieszamy. Przestajemy ogrzewać zanim tłuszcz się całkowicie rozpuści. 

Dodajemy olejek zapachowy i mieszamy. Studzimy.


Ok 400 g( tj. jedno opakowanie cukru pudru) przesiewamy na stolnicę lub do miski. 

Dodajemy ostudzoną masę, która jest troszkę papkowata. 


Zagniatamy. Co chwilę dodajemy cukier puder w małej ilości. Nie musimy wykorzystać całe 800 g. Ciasto nie może być rzadkie, ma się nie kleić do rąk ale masa powinna być elastyczna. Musimy kontrolować stan masy. 

 Masę wałkujemy.

 Możemy podłożyć folię spożywczą posypaną cukrem pudrem i na niej wałkować. Wtedy łatwiej odrywa się od folii, bez ciągłego podsypywania tak jak w przypadku pustej stolnicy.

 Rozwałkowana masa powinna mieć 4-5 mm. Aby była elastyczna i się "nie rwała".

Tort ,który zamierzamy pokryć masą cukrową musi być uprzednio posmarowany kremem . Ważne aby nie była to bita śmietana ani na bazie kremówki bo masa się rozpłynie. 

Rozwałkowany płat kładziemy na tort i dociskamy z każdej strony. Odcinamy brzegi. Możemy w różny sposób przyozdobić. 

Nie wykorzystaną masę możemy mrozić i chłodzić. Ważne - gdy nam przyschnie włóżmy na chwilę do mikrofali dosłownie 10 sekund od razu "odżyje":)

Przepis na cały tort znajdziecie TUTAJ

 Oczywiście to jest pierwsza moja zabawa z masą cukrową. Wiem,że nie jest doskonała i taka idealna jak w  cukierni ale w smaku jest o niebo lepsza od tych w piekarnio-cukierniach bo jest zjadliwa i nie mdli. :) Moja pierwsza ale na pewno nie ostatnia zabawa. Już się czaję na jakieś mufinki albo babeczki z masą cukrową. Tylko muszę jeszcze zakupić odpowiedni sprzęt:)

2 komentarze:

  1. kiedyś próbowałam się z tym bawić - dla mnie rozwałkowanie tego graniczyło z cudem i by się nie udało jakby nie maż - tak więc porzuciłam przygodę z masą cukrową ;)
    Zapraszam do siebie:
    https://zwyklejmamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blogująca mama dwójki , Blogger