Co robiłam w Grodzisku Mazowieckim?
26 sierpnia miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu blogerek. Przemierzyłam kawałek drogi, bo nie powiem do Grodziska Mazowieckiego blisko nie miałam, ale nie żałuję. Było super!
W pierwszej kolejności ja oczywiście się spóźniłam. No a jakże inaczej! Niestety się zgubiłam. Choć chyba nie ja jedna? :) Gdy dotarłam do restauracji "Gniazdo" nie byłam pewna ,czy trafiłam w odpowiednie miejsce. Bo co robi tutaj wielbłąd? :) Ale krocząc dalej, zapytałam kelnerkę ,czy to tutaj odbywa się Spotkanie Blogerek?:) Oczywiście kobietka pokierowała mnie do odpowiedniego miejsca. Byłam oszołomiona wystrojem retsauracji. Jak ja kocham starocie, belki, drewno...Tam było cudownie:)
Na pierwszy rzut przedstawiłam się bo szczerze mówiąc żadnej z Was nie znałam:) Bardzo się cieszę, że mogłam Was poznać:)
Magdalena z bloga przyjemnezpozytecznym.pl
Milena www.kosmetycznepasje.pl
Angelika birginsen.com
Felicja felicitabeauty.blogspot.com
Marcelina mamikpisze.pl
Sylwia zadbana-mama.com
Wioleta mama-bloguje.com
Izabela nianio.com.pl
Olga placesandplants.com
Agata blogujacamamadwojki.blogspot.com
Dominika blogujacamamadwojki.blogspot.com
Ula www.kobietaipasja.pl
Iza thesecretofhealing.pl
Agnieszka www.pielegnacyjnarewolucja.pl
Pierwszym punktem spotkania były warsztaty kreatywne. Każda z uczestniczek otrzymała zestawy od Unikatova. Pracownia Artystyczna MZ. Miałyśmy okazję stworzyć własnymi rączkami bransoletki. Przepiękne czyż nie?
W przerwie obiadowej nie omieszkałam spróbować rybki. Choć byłam nieco zaskoczona małym wyborem dań w karcie, to przyznam się szczerze , że łosoś był strzałem w dziesiątkę! Połechtał moje podniebienie,że na samą myśl mi ślinka cieknie:)
Następnie Klaudia Fotyniuk z blogomarka.pl przygotowała dla nas bardzo inspirujący warsztat "Jak budować spójną markę bloga?" . Przyznam, że wyciągnęłam nie mało wniosków z prelekcji. Postaram się wywiązać z obietnic i w końcu odrobić pracę domową:)
Niestety czas szybko upłynął i nie miałam okazji uczestniczyć w dalszym etapie spotkania. Szybko popędziłam na pociąg a dziewczyny dalej brały aktywny udział w spotkaniu. Bardzo żałuję,że nie brałam udziału w warsztatach Patrycji Bończ z bloga patrycjastory.pl"5 błędów w social mediach, które popełniasz" . Na pewno wyciągnęłabym sporo refleksji.
Ola na pożegnanie obdarowała mnie podarunkami od sponsorów spotkania. Bo która kobieta nie lubi prezentów? :) Dziękuję :)
Taka ze mnie samochwała, a co:)
Rewelacyjne magnesy na lodówkę (i nie tylko) , które miałam okazję zamówić przed spotkaniem. Uzależniłam się od fotoalbumów. Mam ich w domu mnóstwo; z każdej pory roku od 4 lat! Ale magnesy tak mi się spodobały, że stwierdziłam - chcę ich więcej! Nie trzeba być wystrzałowym fotografem bo ja o takowych nie należe. Możemy łatwo pobrać zdjęcia z insta czy fb. Koszt jedyne 20 zł za 16 sztuk. Ale ale...Możemy też zamówić kieszonkowy fotoalbum tzw fotobum. Fajna pamiątka zdjęć selfie :)
Zaciekawiły mnie ilustracje Andrzeja Mleczki. Ubóstwiam go i jego poczucie humoru. Gra przeznaczona dla starszej młodzieży i staroci:) Ale zabawa przy niej przednia. Uśmiałam się nie raz. Także warto sobie taką sprawić. A nie powiem,że nie trafiona bo i owszem. Przy zbliżającej się małymi kroczkami jesieni będę wylegiwać się wieczorami w domu a czasem zamiast książki można rozerwać się inaczej, z poczuciem humoru
Świetny zestaw pamiątkowy z Grodziska Mazowieckiego. Zakochana w staroci co podkreślam ponownie także dla mnie to strzał w dziesiątkę!. Pocztówki wędrują w ramki i będą wisiały na ścianie.
Żel do higieny intymnej dla kobiet i dziewcząt firmy Miravena.
Czasem dobrze wyrwać się z domu i spędzić czas z nieznajomymi:) A Wy lubicie takie spotkania? Jestem zdania,że nauki nigdy dość.
W pierwszej kolejności ja oczywiście się spóźniłam. No a jakże inaczej! Niestety się zgubiłam. Choć chyba nie ja jedna? :) Gdy dotarłam do restauracji "Gniazdo" nie byłam pewna ,czy trafiłam w odpowiednie miejsce. Bo co robi tutaj wielbłąd? :) Ale krocząc dalej, zapytałam kelnerkę ,czy to tutaj odbywa się Spotkanie Blogerek?:) Oczywiście kobietka pokierowała mnie do odpowiedniego miejsca. Byłam oszołomiona wystrojem retsauracji. Jak ja kocham starocie, belki, drewno...Tam było cudownie:)
Na pierwszy rzut przedstawiłam się bo szczerze mówiąc żadnej z Was nie znałam:) Bardzo się cieszę, że mogłam Was poznać:)
fot. patrycjastory.pl
Ola z bloga kobieca-mama.plMagdalena z bloga przyjemnezpozytecznym.pl
Milena www.kosmetycznepasje.pl
Angelika birginsen.com
Felicja felicitabeauty.blogspot.com
Marcelina mamikpisze.pl
Sylwia zadbana-mama.com
Wioleta mama-bloguje.com
Izabela nianio.com.pl
Olga placesandplants.com
Agata blogujacamamadwojki.blogspot.com
Dominika blogujacamamadwojki.blogspot.com
Ula www.kobietaipasja.pl
Iza thesecretofhealing.pl
Agnieszka www.pielegnacyjnarewolucja.pl
Pierwszym punktem spotkania były warsztaty kreatywne. Każda z uczestniczek otrzymała zestawy od Unikatova. Pracownia Artystyczna MZ. Miałyśmy okazję stworzyć własnymi rączkami bransoletki. Przepiękne czyż nie?
Następnie Klaudia Fotyniuk z blogomarka.pl przygotowała dla nas bardzo inspirujący warsztat "Jak budować spójną markę bloga?" . Przyznam, że wyciągnęłam nie mało wniosków z prelekcji. Postaram się wywiązać z obietnic i w końcu odrobić pracę domową:)
Niestety czas szybko upłynął i nie miałam okazji uczestniczyć w dalszym etapie spotkania. Szybko popędziłam na pociąg a dziewczyny dalej brały aktywny udział w spotkaniu. Bardzo żałuję,że nie brałam udziału w warsztatach Patrycji Bończ z bloga patrycjastory.pl"5 błędów w social mediach, które popełniasz" . Na pewno wyciągnęłabym sporo refleksji.
Ola na pożegnanie obdarowała mnie podarunkami od sponsorów spotkania. Bo która kobieta nie lubi prezentów? :) Dziękuję :)
Taka ze mnie samochwała, a co:)
Rewelacyjne magnesy na lodówkę (i nie tylko) , które miałam okazję zamówić przed spotkaniem. Uzależniłam się od fotoalbumów. Mam ich w domu mnóstwo; z każdej pory roku od 4 lat! Ale magnesy tak mi się spodobały, że stwierdziłam - chcę ich więcej! Nie trzeba być wystrzałowym fotografem bo ja o takowych nie należe. Możemy łatwo pobrać zdjęcia z insta czy fb. Koszt jedyne 20 zł za 16 sztuk. Ale ale...Możemy też zamówić kieszonkowy fotoalbum tzw fotobum. Fajna pamiątka zdjęć selfie :)
Zaciekawiły mnie ilustracje Andrzeja Mleczki. Ubóstwiam go i jego poczucie humoru. Gra przeznaczona dla starszej młodzieży i staroci:) Ale zabawa przy niej przednia. Uśmiałam się nie raz. Także warto sobie taką sprawić. A nie powiem,że nie trafiona bo i owszem. Przy zbliżającej się małymi kroczkami jesieni będę wylegiwać się wieczorami w domu a czasem zamiast książki można rozerwać się inaczej, z poczuciem humoru
LAQ
Mydło glicerynowe w kształcie owieczki. Piękna co nie? Moja młodsza myślała, że to ciasteczko:) Pachnie obłędnie a wygląda niesamowicie. Nie, nawet nie odważę się jej zużyć. Szkoda mi jej. Świetny zestaw pamiątkowy z Grodziska Mazowieckiego. Zakochana w staroci co podkreślam ponownie także dla mnie to strzał w dziesiątkę!. Pocztówki wędrują w ramki i będą wisiały na ścianie.
Żel do higieny intymnej dla kobiet i dziewcząt firmy Miravena.
Poszewkę już przechwyciła moja młodsza. Odrzuciła swoja ulubioną podusię i pokochała poszewkę od Sango Trade. Teraz utulą ją do snu co dzień.


























